Natłok obowiązków, zmęczenie, presja czasu – to codzienność w zawodach wymagających precyzji. Błąd w terminie, przeoczenie pisma procesowego czy pominięcie deklaracji podatkowej zdarzają się nawet najlepszym fachowcom. Tuż po odkryciu pomyłki pojawia się jednak paniczne pytanie: czy ubezpieczyciel z OC zawodowego wypłaci odszkodowanie, czy uzna, że działałem z rażącym niedbalstwem i odmówi pokrycia szkody? Granica między zwykłym ludzkim potknięciem a podstawą do odmowy jest jasno określona w przepisach i orzecznictwie.
Czym jest rażące niedbalstwo w praktyce ubezpieczeniowej

Rażące niedbalstwo to nie każdy błąd, ale takie zachowanie, które odbiega w sposób skrajny od przyjętych standardów staranności. Ubezpieczyciel, aby skutecznie odmówić wypłaty, musi wykazać, że działanie (lub zaniechanie) ubezpieczonego było zawinione w stopniu wyższym niż zwykłe niedochowanie należytej staranności. Samo przeoczenie terminu spowodowane przeciążeniem pracą – jeśli nie towarzyszą mu inne okoliczności – z reguły nie jest uznawane za rażące niedbalstwo. Sądy wielokrotnie podkreślały, że błąd w sztuce lekarskiej czy błąd procesowy, który jest wynikiem pomyłki, a nie świadomego lekceważenia obowiązków, nie spełnia tej przesłanki. Ubezpieczyciel musiałby udowodnić, że ubezpieczony świadomie zignorował oczywiste ryzyko lub podjął decyzję w sposób rażąco nieodpowiedzialny.
Kiedy natłok pracy nie jest usprawiedliwieniem
Odmowa wypłaty z tytułu OC może nastąpić, gdy błąd wynika z systemowego zaniedbania, a nie chwilowej pomyłki. Przykładowo, jeśli w Twojej kancelarii od lat funkcjonuje procedura weryfikacji terminów, a Ty ją pominąłeś, to ubezpieczyciel może uznać to za rażące niedbalstwo. Podobnie, jeśli pominąłeś kluczowy termin, mimo że otrzymałeś kilka upomnień lub przypomnień, a Twoje działanie było ewidentnie sprzeczne z podstawowymi zasadami rzemiosła. Z drugiej strony, jeśli błąd jest wynikiem pojedynczego przeoczenia w stresującym okresie, a ubezpieczony do tej pory działał prawidłowo, sądy zazwyczaj nie znajdują podstaw do uznania tego za rażące niedbalstwo.

Ubezpieczyciel może odmówić wypłaty z OC, jeśli udowodni, że doszło do rażącego niedbalstwa. Jednak w praktyce – z uwagi na konieczność wykazania szczególnie wysokiego stopnia winy – takie odmowy są stosunkowo rzadkie i najczęściej kończą się sporami sądowymi. Jeśli więc przeoczyłeś termin, ale działałeś zgodnie ze swoją wiedzą i doświadczeniem, a błąd był wynikiem zwykłej, ludzkiej pomyłki, masz dużą szansę na uzyskanie odszkodowania z polisy OC. W sytuacji wątpliwości warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni Twoją sytuację, ale pamiętaj: zwykły błąd nie zwalnia ubezpieczyciela z odpowiedzialności, a rażące niedbalstwo musi być przez niego udowodnione, a nie tylko zasugerowane.
